Dlaczego każda firma powinna mieć strategię marketingową?

Najkrótsza, najbardziej dosadna odpowiedź na pytanie zadane w tytule posta brzmi: BY NIE TRACIĆ PIENIĘDZY! „Jak to?” – zapytasz. Przecież samo opracowanie strategii marketingowej dla firmy kosztuje. Czas, a nawet pieniądze, jeśli o pomoc w jej zbudowaniu poprosi się fachowca.

To prawda. Strategia marketingowa kosztuje. Tylko, że jej brak kosztuje znacznie więcej.

Większość firm przeznacza część zysków na reklamę. Jak dużą część? W podręcznikach zarządzania podaje się zakres od 2 do 10% wartości sprzedaży, ale są branże, w których nawet 25% zysku inwestowana jest w działania promocyjne.

Wszystko zależy też oczywiście od wielkości firmy, jej miejsca na rynku i etapu życia produktu bądź usługi – nową ofertę reklamuje się na przykład intensywniej, niż taką, która znana jest klientom od wielu lat. Niemniej jednak, jakieś pieniądze na reklamę przeznacza niemal każdy przedsiębiorca. Cała rzecz w tym, by robić to mądrze.

Źle wydany budżet reklamowy to pieniądze wyrzucone w błoto.

Należy go przesunąć z pozycji „inwestycje” do „wydatki”. Jaki budżet należy uznać za źle wydany?
Taki, który nie przyniósł oczekiwanego celu!
No tak, tylko skąd będziesz wiedzieć, jaki był Twój cel, skoro nie masz strategii marketingowej???

Strategia marketingowa wielu przedsiębiorstw wygląda niestety następująco: określa się górny pułap wydatków na reklamę w danym miesiącu, a potem robi wszystko, by z ustalonej kwoty uszczknąć jak najmniej. Ewentualnie własnymi siłami, bądź przez podwykonawcę robi się to, co jest akurat modne, albo co przyjdzie do głowy – prowadzi profil firmy na Facebooku, okresowo kupuje reklamę w wyszukiwarce internetowej, drukuje ulotki i wynajmuje osobę, która rozda je mieszkańcom okolicy.

Bardzo często działania reklamowe przedsiębiorstwa są prostą wynikową skuteczności sprzedażowej przedstawiciela agencji reklamowej – firma kupuje to, co reprezentant świata reklamy ma w „targecie” na dany miesiąc. Banery internetowe, spot radiowy, artykuł sponsorowany itd. Od Sasa do lasa. Promocyjny misz-masz bez ładu, składu i myśli przewodniej. Efektem jest brak efektów. Klienci nie walą drzwiami i oknami, dochody firmy nie rosną, rozpoznawalność marki jest nadal zerowa.

Czy w tej sytuacji należy zrezygnować ze współpracy z agencją reklamową? Obciąć budżet marketingowy do zera, a zaoszczędzone pieniądze dać handlowcom?

Tak, jeśli tak zakłada Twoja strategia marketingowa. Nie, o ile zakłada inaczej.

Nie będziesz tego wiedzieć, jeśli Twoja firma nie posiada strategii marketingowej. Jeśli nie znasz swojego klienta, konkurencji, otoczenia biznesowego. Jeśli nie wiesz, jak chcesz komunikować swoją ofertę. Jeśli nie potrafisz w jednym zdaniu określić jej rynkowych przewag. Jeśli nie masz pojęcia, w którą stronę chcesz ją rozwijać. Jeśli nie określiłeś, jakimi metodami planujesz ten rozwój osiągnąć. I w jakim czasie. I do jakiego poziomu pragniesz dotrzeć w ciągu kwartału, roku, pięciu lat.

Jeśli tego wszystkiego nie wiesz, pieniądze, jakie przeznaczasz na reklamę nigdy nie staną się inwestycją! Zawsze pozostaną po stronie wydatków. Dlatego, zanim zaczniesz inwestować pieniądze w działania reklamowe, usiądź, zastanów się i opracuj strategię. Samodzielnie, bądź z pomocą fachowca. Ile Cię to będzie kosztowało? W badaniu z roku 2014 polscy przedsiębiorcy wskazali, że opracowanie strategii marketingowej pochłonęło około 11% budżetu przeznaczonego na promocję. Dużo? Niedużo?

Moim zdaniem niedużo, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę korzyści. Posiadając i stosując strategię marketingową swojej firmy, produktu i rynku oszczędzisz znacznie więcej, bo będziesz w stanie mądrze inwestować.

Samo opracowanie strategii zajmie Ci na pewno dużo czasu. Ale… mała firma ma w tym zakresie przewagę nad dużą. Jaka to przewaga?

O tym – za tydzień!

 

Dodaj komentarz